Cześć dziewczyny! 😉

Dzisiaj przychodzę do was z recenzją mleczka do ciała od Eveline – Extra Soft SOS, które zmieniło moje spojrzenie na tego typu produkty.

Do tej pory, nie istniało połączenie mleczko do ciała + ja. Tych produktów od dawna unikałam szerokim łukiem. Po złych doświadczeniach z innymi tego typu balsamami, dałam sobie po prostu spokój. Jeśli tak jak ja miałyście duże problemy z mleczkami lub szukałyście takiego, które w końcu poradzi sobie z bardzo suchą skórą, ten produkt jest dla was!

Processed with VSCOcam with hb1 preset

Processed with VSCOcam with hb1 preset

Od producenta:
”Mleczko do Ciała Extra Soft SOS dla skóry suchej, wymagającej intensywnego odżywienia i skłonnej do utraty jędrności. Nowoczesna technologia PRO COMFORT Skin™ ułatwia wnikanie składników odżywczych w głąb skóry i wielokrotnie zwiększa skuteczność ich działania. Już od pierwszej aplikacji skóra jest widocznie wygładzona, nawilżona i sprężysta. Szwajcarska receptura, dzięki wysokiej zawartości mocznika, uznawana jest przez dermatologów za jedną z najskuteczniejszych metod przywracania skórze optymalnego poziomu nawilżenia. Mleczko zawiera kwas hialuronowy, który gwarantuje natychmiastowe nawilżenie skóry zaraz po aplikacji.

Cena: ok. 15,99 zł / 350 ml
Składniki Aktywne: 5X Kwas hialuronowy, Masło shea, Kompleks witamin A, E, F”

Moja opinia:

Produkt znajduje się w dużej, jednak poręcznej buteleczce zakończonej pompką. Jest to świetna sprawa ponieważ możemy dozować ilość produktu w zależności od własnych upodobań, dodatkowo jest to bardzo higieniczny sposób wydobywania kosmetyku.

Konsystencja nie jest, aż tak bardzo rzadka jak w typowym mleczku do ciała. Bardzo szybko się wchłania, wystarczy dosłownie kilka sekund (nie lepi się do ubrań), nie pozostawia tłustej warstwy. Skóra już po pierwszym użyciu produktu jest wyraźnie nawilżona i odżywiona.

Processed with VSCOcam with hb1 preset

Zapach należy do bardzo neutralnych jednak kojarzy mi się z produktem aptecznym, takim który rzeczywiście zawiera w sobie to „coś” co nam pomoże. 😀

Jak pisałam już wcześniej po jednym użyciu mleczka widzimy różnice, a regularne stosowanie tego produktu może bardzo poprawić kondycje bardzo suchej skóry. Używam produktu szczególnie do dłoni, kolan oraz łokci- w tych miejscach, żaden z testowanych przeze mnie kosmetyków nie dał rady. Byłam bardzo zaskoczona kiedy po tygodniu zauważyłam, że wygląd mojej skóry wraca do normy. Must have na jesień i zimę!

Przełożenie jakości do ceny -rewelacja, jeszcze ta ogromna butelka!

Dziewczyny nie dajcie się zimie! 🙂

Tekst i zdjęcia:

Aneta