Od producenta:

„KREM DO BIUSTU to kosmetyk przeznaczony dla kobiet, które chcą kompleksowo zadbać o skórę biustu, poprawić jej jędrność i elastyczność, a także sprawić, by biust wyglądał na pełniejszy i bardziej atrakcyjny.

Formuła oparta na technologii aktywnego lipoliftingu wykorzystuje składniki działające na 3 poziomach skóry!

-Wypełniacz lipidowy – działa na najgłębszym poziomie skóry, gdzie stymulując pracę komórek tłuszczowych, zwiększa objętość podściółki tłuszczowej. Zapewnia efekt „push-up”, czyli podniesienie biustu i wymodelowanie jego kształtu.

-Naturalny kolagen – doskonale poprawia nawilżenie i jędrność skóry, co przekłada się bezpośrednio na wygląd biustu. Skóra staje się gładka, bardziej sprężysta i wygląda atrakcyjniej.

-Naturalna betaina – intensywnie nawilża skórę biustu, by wyglądała atrakcyjnie, była gładka i ładnie napięta.”

  Cena: ok. 15zł/150ml.

20141204_164600

  Moja opinia:

Produkt mieści się w czarnej, plastikowej tubce z której z łatwością możemy  wycisnąć resztki kremu.  Ładna, elegancka  grafika, przykuwa wzrok i zachęca do kupna.  Balsam  ma bardzo ładnie  pachnie, jest delikatny, a jego  zapach nie utrzymuje się długo na skórze. Ma jasno różowy kolor, dobrze się wchłania i nie pozostawia na skórze tłustego filmu.

20141204_164755

Po przeczytaniu opisu na tubce, spodziewałam się wiele dobrego po tym kremie. Jednak wyobraźnia chyba troszkę poniosła producenta i produkt nie spełnia jednego głównego założenia, którym jest efekt push-up, podniesienie i wymodelowanie biustu.

Krem jest bardzo dobrym produktem, świetnie nawilża skórę, napina, sprawia że jest gładka. Jednak po miesiącu stosowania nie zauważyłam różnicy pomiędzy zwykłym balsamem.

20141204_164633

Przyznam, że spodziewałam się efektu „wow” , jednak może poradził by sobie z mniejszym biustem.   Z pewnością będzie świetnym dodatkiem i pomoże osobą, które ćwiczą. 🙂 W tej sytuacji sprawdzi się świetnie. Jednak samo    wcieranie produktu nic tutaj nie da.

Tekst i zdjęcia:

Aneta  🙂