Kolorowe włosy? Nie jedna z nas chciała by zaszaleć z kolorem na głowie, jednak nie każda ma tyle odwagi aby przefarbować włosy na stało na  nie typowy kolor.  Tutaj  z pomocą wychodzi do nas marka Marion, proponując  szybką koloryzację, po której nie ma śladu na drugi dzień- a mowa o kredzie koloryzującej. 🙂

20150207_160955

Od producenta:

„Kreda koloryzująca to innowacyjny kosmetyk, który pozwala na szybką, łatwą i krótkotrwałą zmianę koloru włosów.

-Nie zmienia koloru wyjściowego fryzury

-Po pierwszym myciu wypłukuje się z włosów

-Nie niszczy włosów

-Wielokrotna aplikacja

6 super modnych kolorów!

Zielona, niebieska, różowa, pomarańczowa, czerwona, fioletowa. „

Cena: ok. 10zł/ 6g.

20150207_161012

Moja opinia:

Kreda zapakowana jest  w tekturowe opakowanie, na którym znajdziemy wszystkie niezbędne informacje dotyczące m.in. aplikacji.  Kreda składa się z dwóch plastikowych kwadratów połączonych ze sobą. Jeden z nich zawiera cień(kreda), natomiast drugi gąbeczkę. Aplikacja jest banalnie prosta. Pomiędzy kwadraciki wkładamy pasmo włosów, przyciskając, przejeżdżamy nim po włosach.  I gotowe!  Jeśli chcemy uzyskać mocniejszy efekt, czynność tą należy po prostu powtórzyć.  Następnie pasmo włosów spryskać lakierem do włosów by kreda utrzymała się dłużej. Aby pozbyć się kolorku z włosów wystarczy je umyć.   Po umyciu włosy wracają do pierwotnego koloru, także bez obaw. Nie zostaje żaden połysk koloru czy coś w tym stylu.20150207_161201

Największym plusem jest intensywność koloru, który naprawdę szałowo wygląda.  Minusem jest niestety trwałość. Kreda po około 3h. znika z włosów, osypuję się na ubrania  lub po prostu o nie wyciera.

20150207_161240

Przy aplikacji musimy uważać, gdyż brudzi ona wszystko :D.  Wydaje mi się, że niczym nie różni się od zwykłej kredy, po prostu  jest ładnie zapakowana i umożliwia łatwiejszą aplikacje. Nie mniej jednak jest  produktem wartym uwagi.

kreda

To co wyczarujemy na naszych włosach, zależy tylko od naszej inwencji twórczej.  Zaczynając od pasemek czy chociażby ombre, jeśli macie tyle odwagi możecie pomalować całe włosy! Ale uwaga na twarz oraz ubrania.  😀

Tekst i zdjęcia:

Aneta 🙂