Od producenta:

„Nowy multifunkcyjny mus CC 8 w 1 Venus. Innowacyjna formuła kosmetyku łączy najlepsze funkcje korektora, nawilżającego balsamu do ciała i daje efekt delikatnej opalenizny.

Mus CC 8w 1 za sprawą starannie dobranych składników ujednolica, tonuje i poprawia naturalny odcień skóry. Dodaje jej blasku, wygładza nierówności i delikatnie rozświetla zmęczony naskórek. Dzięki zawartości naturalnego filtra UV, dodatkowo zapewnia skórze podstawową ochronę SPF.”

Cena: ok. 15zł/ 200ml.

              Processed with VSCOcam with a5 preset Processed with VSCOcam with a5 preset

Moja opinia:

Przyznam, że pierwszy raz spotykam się z takim produktem. Nigdy nie miałam potrzeby kupowania kosmetyków, które tworzą  sztuczną opaleniznę. Jednak ten produkt zaskoczył mnie dość pozytywnie.

Mus zamknięty jest w plastikowej tubce, przyciąga oko swoją szatą graficzną.Processed with VSCOcam with a5 preset

Kiedy pierwszy raz go zobaczyłam, byłam przerażona kolorem produktu. Ciemny brąz, nie wróżył niczego dobrego 😀 Jednak pięknie wtopił się w skórę- wystarczy go dobrze rozprowadzić . Produkt posiada delikatne złote drobinki, które pięknie rozświetlają ciało- nie musimy się martwić efektem kuli dyskotekowej.  Dużym plusem tego kosmetyku jest delikatny, owocowy zapach jak i zaskakująca wydajność. 🙂

Przejdźmy do jego funkcji.  Po nałożeniu dostajemy ładny, naturalny odcień opalenizny o ton ciemniejszy od naszego naturalnego koloru skóry. Efekt utrzymuję się do pierwszego mycia.

Szybko się wchłania przez co nie brudzi ubrań. 20150417_181601

Delikatnie ujednolica i maskuje niedoskonałości. Poradzi sobie z drobnymi przebarwieniami ale naprawdę drobnymi, nie należy oczekiwać spektakularnych efektów.   Skóra jest rozświetlona, złote drobinki pięknie odbijają światło, przy czym są niewidoczne.  Producent zapewnia, że produkt „intensywnie nawilża”  czego w ogóle  nie zaobserwowałam na moim ciele, a co tu mówić o intensywnym nawilżeniu. 🙂

Nie mniej jednak produkt wywołał u mnie pozytywne odczucia.  Gdybym nie przeczytała, że jedną z jego funkcji jest  nawilżanie, nigdy bym tego od niego nie oczekiwała. 🙂

Tekst i zdjęcia:

Aneta 🙂