Od producenta:

„Odżywczy balsam pod prysznic to sposób na natychmiastowe odżywienie skóry, bez konieczności czekania na wchłonięcie się balsamu. Formuła wzbogacona o Hydra Protect + składnik zapewniający nawilżenie naskórka, przynosi ulgę przesuszonej i wrażliwej skórze. Receptura balsamu zawiera specjalnie wyselekcjonowane składniki aktywne tj.: Olej ze słodkich migdałów – działa odżywczo, regeneracyjne i ochronnie. Przywraca skórze elastyczność i zdrowy wygląd. Wyciąg z czarnej perły- reguluje metabolizm komórek naskórka dzięki czemu skóra staje się rozświetlona, promienna, bardziej elastyczna i jędrna.”

Cena: ok. 9zł/ 250 ml.

Moja opinia:

Balsam pod prysznic do ciała- to zdecydowanie wynalazek dla mnie. Nie lubię nakładać na całe ciało kremów i czekać całą wieczność, aż się wchłoną. A lepiąca się skóra+ zakładanie na nią ubrań, wręcz mnie przeraża. Venus wychodzi do nas z alternatywą balsamu, który możemy spłukać pod prysznicem. Aplikacja jest szybsza, ponieważ kosmetyk nakładamy na mokre ciało. Spłukujemy jego nadmiar i gotowe! 😀

Konsystencja balsamu jest dosyć treściwa. Jak wiecie z wcześniejszych postów, mam fioła na punkcie ładnie pachnących kosmetyków i to jedna z kategorii na którą zwracam  największą uwagę. Kremowy zapach, przełamany nutą prażonych migdałów- trafił w mój gust.

Balsam ma delikatne działanie nawilżające więc  myślę, że nie poradził by sobie z bardzo przesuszoną skórą. Pozostawia skórę gładką, bez tłustej warstwy oraz uczucia lepkości.

Tekst i zdjęcia:

Aneta 🙂