20151014_151505

Od producenta:

„Dwufazowy płyn do demakijażu oczu skutecznie usuwa wodoodporny i trwały makijaż, bez pozostawiania na skórze tłustego filmu. Łagodna formuła wzbogacona ekstraktem z rumianku łagodzi delikatną skórę wokół oczu oraz zmniejsza podrażnienia. Zawarta prowitamina B5 doskonale nawilża skórę, nadaje jej gładkość i elastyczność.”

Cena: ok. 6zł/ 150ml.

20151014_151529

Moja opinia:

Od płynu micelarnego oczekuję perfekcji. Nie lubię spędzać wiele czasu na demakijażu, a tym bardziej szorować skóry  i modlić się aby coś zeszło nam z twarzy. Dzisiaj opowiem wam o moich wrażeniach po przetestowaniu powyższego produktu od Marion. 🙂

Jego głównym zadaniem  jest usuwanie wodoodpornych kosmetyków. Obie fazy bardzo dobrze się łączą, nie trzeba cały czas potrząsać buteleczką.  Jako zwykły płyn do demakijażu radzi sobie świetnie, jednak przy trwalszym makijażu działa oporniej. Trzeba troszkę bardziej się natrudzić aby pozbyć się tuszu. Jednak przy cieniach, eyelinerze nie napotkałam tego problemu (produkty były również wodoodporne).  Zaliczyłabym go do kosmetyków ze średniej półki. Patrząc na niską cenę oraz zaskakującą wydajność warto skusić się i samemu przetestować kosmetyk. Warto kupić go jeśli szukacie płynu, ale nie koniecznie do wodoodpornego makijażu. Wtedy gwarantuję wam, że będziecie zadowolone 🙂

20151014_151633

Co jeszcze mogę o nim powiedzieć?

Producent informuje nas, że mogą go używać osoby noszące soczewki. Osobiście uwielbiam, kiedy widzę coś takiego na opakowaniu, co rzeczywiście jest prawdą. Nie zauważyłam podrażnień, płyn nie szczypał mnie w oczy. Radziłabym jednak uważać na niego osobom uczulonym na rumianek, aby nie podrażnić nie potrzebnie okolicy oczu.

Płyn ma działanie delikatnie nawilżające, nie pozostawia tłustej powłoki. Posiada delikatny zapach, prawie nie wyczuwalny, który szybko się ulatnia.

Przyznam, jestem zaskoczona tym, że tak tani produkt nie okazał się totalnym bublem, a kosmetykiem nad którym warto się przez chwilę zastanowić.

Tekst i zdjęcia:

Aneta 🙂