1
Wszystkie kremy mają cudowne opakowania zewnętrze, i umieszczone są w cudownych pojemniczkach. Samo patrzenie na te perły napawa ogromnym optymizmem i chęcią wypróbowania.
Mam +50 lat i lubię kosmetyki z wyższej półki. Z kosmetykami Janda miałam styczność po raz pierwszy – lecz nie sądzę aby ten pierwszy raz miał być ostatnim.
W każdym produkcie który miałam przyjemność wypróbować, wieczko jest in sygnowane nazwiskiem JANDA. A na złotym napisie słowo WITAM – które brzmi niby banalnie, aczkolwiek przyciąga wzrok i dodaje radości.

NR 1 Krem na dzień dobry i na dobranoc

Cena: 54,00 zł

DSC06349-tile

Bardzo delikatny krem o subtelnym uroczym zapachu. Świetna konsystencja kremu która ułatwia aplikacje na skórę twarzy. Cieszy mnie fakt, iż skóra odczuwa pełen komfort już na drugi dzień od zastosowania. Ja miałam wrażenie, że moja twarz nabrała jędrności i jest bardziej elastyczna. Efekt wygładzenia i delikatności jest wyczuwalny już od pierwszych chwil od zastosowania tego kremu. Polecam go moim koleżankom, które już zaopatrzyły się w ten produkt. Bardzo dobrze spisuje się jako baza pod makijaż. Ja muszę używać kremu, bo bez niego nie jestem w stanie przetrwać ani jednego dnia. Lecz czasami miałam problem, ponieważ makijaż nie wychodził tak jak powinien. I zaczynało się rolowanie, którego nie mogłam znieść. W tym przypadku nie ma nic co mogłoby się przyczynić do złości. Jest znakomity jako podkład, jako baza pod makijaż. Nic się nie roluje, nie zmienia –makijaż za każdym razem wychodzi. A to oznacza, że krem spisuje się na szóstkę, gdyż spełnia obietnice producenta. A na koniec powiem tak: Nam kobietom po 50-tce, należy się odpowiednia pielęgnacja skóry – ale kto może ją nam zapewnić jak nie my same?

INCI: Aqua/Water, Cyclopantasiloxane, Glycerin, Trifluoromethyl C1-4 Alkyl Dimethicone, Hydrogenated Polydecene, Squalane, Ethylhexyl Palmitate, Arachidyl Alcohol, Glyceryl Stearate, Dimethyl Isosorbide, Mauritia Flexuosa Fruit Oil, Argania Spinosa Kernel Oil, Rosa Hybrid Flower Extract, Pistacia Lentiscus (Mastic) Gum, Alteromonas Ferment Extract, Wheat (Triticum Vulgare) Germ Extract, Saccharomyces Cerevisiae Extract, Sodium Hyaluronate, Hyaluronic Acid, Palmitoyl Tripeptide-5, PEG-100 Stearate, Behenyl Alcohol, Cetearyl Alcohol, Dimethicone, Petrolatum, Arachidyl Glucoside, Polysilicone-11, Sodium Acrylate / Sodium Acryloyldimethyl Taurate Copolymer, Caprylic/Capric Triglyceride, Cyclohexasiloxane, Isohexadecane, Disodium EDTA, Xanthan Gum, Acrylates/C10-30 Alkyl Acrylate Crosspolymer, Propylene Glycol, Diethylhexyl Syringylidene Malonate, PEG-8, Triethanoloamine, Polysorbate 80, Tocopherol, Ascorbyl Palmitate, Ascorbic Acid, Citric Acid, Parfum/Fragrance, Phenoxyethanol, Propylparaben, Ethylhexylglycerin, Citronellol, Geraniol, Hydroxycitronellal, Limonene, Linalool

Krem pod oczy 50+ na dzień dobry i na dobranoc

Cena: 32,00 zł

DSC06357-tile

Kremów pod oczy nigdy dosyć. Do tej pory najlepszym kremem był ten, który nie był dostępny w Polsce, a który regularnie zmawiałam u przyjaciółki w Kanadzie. Od tej pory, mogę powiedzieć stop przyjaciółce, albowiem odkryłam krem, który działa cuda! Krem ma świetne działanie wygładzające. Daje uczucie wypełnienia. Cieszy fakt, że w delikatny sposób widoczny po kilku dniach niweluje cienie pod oczami. Nie uczula i nie podrażnia wrażliwej skóry okolic oczu. To sukces, bo do tej pory stosowałam jeden krem, który nie podrażniał mych oczu swoim zapachem i działaniem. Przy tym kremie moje oczy nie łzawią –co wiąże się z ciągłą poprawą makijażu. Teraz problem zmęczonych oczu może pokonać Janda ;] Wpływa na elastyczność skóry – a to z kolei ma działanie antydepresyjne 😉 Brak cieni pod oczami, ładne wygładzenie skóry i świetna elastyczność – to trzy główne atrybuty tego kremu.

INCI: Aqua/Water, Propylene Glycol, Decyl Cocoate, Dimethicone/Vinyl Dimethicone Crosspolymer, Cyclopentasiloxane, Squalane, Dimethicone, Stearoxy Dimethicone, Glyceryl Stearate, PEG-100 Stearate, Butyrospermum Parkii (Shea Butter), Glycerin, Rosa Hybrid Flower Extract, Hesperidin Methyl Chalcone, Pistacia Lentiscus (Mastic) Gum, Dipeptide-2, Palmitoyl Tetrapeptide-7, Alteromonas Ferment Extract, Ceteareth-20, Pentaerythrityl Distearate, Sodium Polyacrylate, Cetearyl Alcohol, Caprylic/Capric Triglyceride, Cyclohexasiloxane, Silica, Xanthan Gum, Diethylhexyl Syringylidene Malonate, Steareth-20, PEG-8, Tocopherol, Ascorbyl Palmitate, Ascorbic Acid, Citric Acid, Caprylhydroxamic Acid, Phenoxyethanol, Methylpropanediol

Żelazko zmarszczek krem na każdą porę dnia

Cena: 49,00 zł

DSC06354-horz

Sama nazwa tego kremu przyprawiła mnie o szeroki uśmiech. Pomyślałam wówczas, kremy na zmarszczki stosowałam zazwyczaj na noc, aby mogły się dobrze wchłonąć i wypełnić co nie co tego co powstało na mej twarzy. Tu miłe zaskoczenie. Aplikowałam krem w dzień i nie bałam się, że mój codzienny makijaż będzie gorzej się prezentował. Ten krem z powodzeniem może zastąpić puder!
Żelazko? Dobry pomysł na nazwę – odpowiednio dobrany do działania kremu. Wygładza i jednocześnie zmniejsza widoczność zmarszczek a przy tym sprawia, że moja twarz wygląda na jędrną i pełną życia. Od pierwszego momentu, kiedy rozpoczęłam stosować kosmetyki JANDA – moje przyjaciółki z zainteresowaniem dopytywały o te kosmetyki. Cieszę się, że JANDA obecna jest w drogerii Rossmann, ponieważ jest łatwo dostępna a dzięki temu 2 moje przyjaciółki już zakupiły ten sam zestaw produktów, a jedna która ukończyła 60rok życia otrzymała od nas w prezencie właśnie ŻELAZKO zmarszczek. Już nie mam potrzeby używać pudru, ponieważ Żelazko zmarszczek doskonale redukuje świecenie się skóry! Potrafi również nadać delikatny mat – dlatego też puder nie jest mi już potrzebny do codziennego makijażu.

Krem nie zapycha, nie uczula i nie powoduje żadnych podrażnień. Warto zaopatrzyć się w kosmetyki JANDA – polecam je szczególnie osobom w moim wieku, ponieważ nikt nie zadba o nas lepiej niż my same.

Jadzia +50

Dziękujemy  Udziewczyn  :]