Processed with VSCOcam with a6 preset

Od producenta:

„Puder zapewnia matowe i aksamitne wykończenie makijażu. Lekka konsystencja sprawia, że kosmetyk równomiernie się rozprowadza i dopasowuje do koloru skóry, a makijaż wygląda naturalnie i świeżo. Zawarta w pudrze alga koralowca nie tylko absorbuje sebum, matując skórę, ale również chroni ją przed wolnymi rodnikami. Puder jest odpowiedni dla każdego rodzaju cery.”

Cena: ok. 23zł / 9 g.

Processed with VSCOcam with hb1 preset

Moja opinia:

Puder zamknięty jest w cieszącym oko opakowanku. 🙂  Niespotykany, minimalistyczny wzór na jego powierzchni został genialnie wymyślony. Zdecydowanie wyróżnia się na tle innych.

Do testów otrzymałam puder o  numerze 03 (beżowy)- jego kolor jest bardzo ciemny, aby używać go na całą twarz, dlatego u mnie posłużył jako bronzer/ puder do konturowania. Jego kolor nie jest bardzo ciepły i  fajnie wygląda na twarzy, nie tworzy efektu pomarańczowej cegły.

Processed with VSCOcam with hb1 preset

Posiada delikatny, świeży zapach niewyczuwalny na twarzy.

Dobrze współpracuje z pędzlem, nie tworzy plam, a jego pigmentacja jest całkiem niezła.

Puder sam w sobie jest matowy, trzyma też mat na twarzy przez wiele dobrych godzin, jednak jak możecie zauważyć na niektórych zdjęciach, ma w sobie rozświetlające drobinki. Moim zdaniem, nie widać ich na twarzy, dodają bardziej zdrowego blasku, a niżeli brokatowego efektu.

20160106_102552

Nie zapycha, nie uczula, idealny do cery wrażliwej.

Bardzo go polubiłam, wystarczy dwa machnięcia pędzlem, aby wyczarować szybkie, dzienne konturowanie.

Jeśli macie puder w jaśniejszym odcieniu i używacie go na całą twarz z chęcią poczytam o waszych odczuciach.

Tekst i zdjęcia:

Aneta 🙂