Processed with VSCO with a5 preset

Od producenta:

„ORLY RICH RENEWAL SCRUB to peeling złuszczający opracowany tak, aby ożywić i rozjaśnić skórę.
Naturalne kryształki trzciny cukrowej usuwają martwe komórki skóry. Formuła zawierająca masło Shea oraz antyoksydacyjną witaminę E, chroni i nawilża skórę pozostawiając ją miękką i pełną blasku. Stworzony z aromatycznymi ekstraktami z papai i czerwonego grejpfruta pozostawi dłonie, stopy i ciało z lekkim i świeżym zapachem.”

Cena: ok. 60 zł / 237 ml.

Processed with VSCO with a5 preset

Moja opinia:

Scrub z Orly już od pierwszego momentu zaskoczył mnie bardzo pozytywnie. Tubka z ładną szatą graficzną no i duża pojemność. 🙂  Jednak kiedy otworzyłam produkt i powąchałam go, zapach przeszedł moje najśmielsze oczekiwania. Papaia i grejpfrut to najpiękniejsze owocowe połączenie jakie do tej pory poznałam. Egzotyczne, delikatne i kobiece. Zapach ten utrzymuje się także po zmyciu produktu.

Processed with VSCO with a5 preset

To chyba pierwszy peeling, który zrobił na mnie tak piorunujące wrażenie. Cukrowe kuleczki pozbywają się martwego naskórka i  ujędrniają. Po pierwszym złuszczaniu moja skóra cieszyła się jakby była zupełnie nowa.

Scrub równie dobrze nawilża jak peeling’uje. Na tyle, iż nie musimy nakładać po nim balsamu. Kosmetyk nie pozostawia tłustego filmu na skórze, dobrze się zmywa.

Processed with VSCO with a5 preset

Nigdy nie robiłam peelingu moim dłonią. Ba! Nawet nie wpadłam na pomysł, że można wykonać taki zabieg. Już teraz wiem, że był to ogromny błąd. Rączki wyglądają jak nowe!

Mimo dosyć wysokiej ceny scrubu, mogę go z całym sercem polecić.  Zapomniałam dodać, że jest wydajny no i z pewnością podbije Wasze serca! 🙂 ❤

Tekst i zdjęcia:

Aneta 🙂