Processed with VSCO with hb2 preset

To była miłość od pierwszego wejrzenia. Aczkolwiek muszę przyznać, iż trochę obawiałam się tego, że odcień podkładu będzie za ciemny. Jednak szybko okazało się, że kolor o nazwie „Naturalny” w rzeczywistości taki jest. Posiada ładne żółte tony i nie wpada w znienawidzony przez kobiety pomarańcz. 🙂

Satynowe wykończenie to efekt, którego od dawna poszukiwałam. Dziewczyny ze skórą suchą wiedzą, że znalezienie takiego podkładu graniczy wręcz z cudem. Atrakcyjna cena  i odpowiedni kolor to chyba pierwszy podkład, który łączy w sobie te dwie cechy.

Processed with VSCO with hb2 preset

Co najważniejsze nie podkreśla suchych skórek, ani  nie ciemnieje w ciągu dnia na twarzy. Sprawia, że cera wygląda naturalnie i zdrowo. Zdecydowanie mogę zgodzić się ze stwierdzeniem, że jest to podkład nawilżający.  Moja przesuszona cera zareagowała na niego bardzo pozytywnie.

Jego krycie mogłabym określić jako delikatne-średnie. Ładnie wyrównuje koloryt twarzy i ukrywa małe niedoskonałości.  Krycie w niewielkim stopniu można budować.

Processed with VSCO with hb2 preset

Kosmetyk dobrze się rozprowadza, nie tworząc plam. Świetnie współgra z palcami, jednak ja wolę nakładać go gąbeczką. Warto zwrócić uwagę na to, iż posiada delikatny, kremowy zapach, który szybko ulatnia się z twarzy.

Wydaję mi się, że warto nakreślić to, iż po wyschnięciu podkład nie jest lepki, ani nie tworzy wrażenia mokrej, świecącej skóry. Do tej pory spotkałam się już z takimi produktami dlatego uważam, że jest to dosyć ważne kryterium.

Processed with VSCO with hb1 preset

Z  reguły nie dotykam twarzy rękami po tym jak już się pomaluję, jednak tym razem nie mogłam się oprzeć! Twarz była niesamowicie gładka. 🙂

Cóż mogę więcej powiedzieć? Ta recenzja chyba mówi sama za siebie. 🙂 Zostałam niesamowicie zaskoczona jakością tego kosmetyku. To teraz mój must-have w codziennym makijażu!

Dajcie znać czy używałyście już podkładów marki Soraya.

Tekst i zdjęcia:

Aneta 🙂