Processed with VSCO with a5 preset

Serum zamknięte jest w bardzo przyjemnym dla oka opakowaniu. Miłym zaskoczeniem było dla mnie to, że sam kosmetyk posiada podobny kolor do tego z grafiki. Nie wiem jak wy ale ja uwielbiam różowy! 😀

Efekt rozgrzewający na początku trochę mnie zaniepokoił. Przyznam, że kiedyś naczytałam się różnych dziwnych opinii na temat takich produktów. Kobiety opowiadały, że nie mogły znieść uczucia gorąca na skórze.  Teraz przyznam, że chce mi się trochę z tego śmiać! Przy tym kosmetyku na pewno nie trzeba obawiać, się  o takie skutki. Uważam, że ciepło które mu towarzyszy jest całkiem przyjemne i z pewnością do wytrzymania. Ja wysmarowałam się nim cała i to nie jeden raz i dalej żyję. 😀

Processed with VSCO with a5 preset

Processed with VSCO with a5 preset

Serum jest idealnym produktem do body wrappingu. Przez jego mocno ujędrniające właściwości w połączeniu z tą metodą daje świetne rezultaty. Już po pierwszym zastosowaniu byłam zachwycona tym jak gładką, miłą w dotyku, a przede wszystkim nawilżoną skórę zostawia. Przy dłuższym stosowaniu można zaobserwować jego bardzo pozytywny wpływ na kondycję naskórka.

Produkt szybko się wchłania i nie pozostawia lepkiej warstwy. Posiada także delikatny, przyjemny zapach. 🙂

Processed with VSCO with a5 preset

Processed with VSCO with a5 preset

Jeśli szukacie preparatu, który magicznie was wyszczupli, niestety muszę wyprowadzić was z błędu- taki kosmetyk nie istnieje!  Bez aktywności fizycznej i diety nie pomoże nam żaden krem.  Jednak kiedy wpleciemy w nasze życie powyższe czynności i dołączymy do nich ujędrniające serum, możemy oczekiwać świetnych efektów!

Kończąc, zapomniałam wspomnąć o bardzo przyjemnym zapachu produktu. Serum posiada konsystencję żelu i zawiera małe, liczne drobinki, które dodatkowo peelingują ciało. 🙂

Podzielcie się waszymi przygodami z kosmetykami tego typu! 🙂

Tekst i zdjęcia:

Aneta 🙂