PRODUCENT: Olejek Przyspieszający Opalanie o aksamitnej, szybko wchłaniającej się formule z filtrem SPF 6 aktywuje proces naturalnego opalania, dzięki czemu w krótkim czasie pozwala uzyskać intensywną i równomierną opaleniznę oraz chroni skórę przed negatywnym działaniem promieni słonecznych.  Innowacyjny kompleks przyspieszający produkcję melaniny w skórze oraz wyciąg z orzecha włoskiego i β-karoten  sprawiają, że skóra wystawiona na słońce szybko przybiera naturalny, złocisty odcień. Olejek arganowy i kompleks witamin A+E+F przeciwdziała nadmiernemu wysuszeniu skóry oraz utracie wody z naskórka, opóźniając procesy starzenia się skóry. Łagodzą skutki nadmiernego opalania i przyspieszają proces regeneracji. Olejek arganowy rewitalizuje i odżywia skórę, a kompleks witamin ją ujędrnia i uelastycznia.

CENA: 9.99zł/150ml

MOJA OPINIA: Podobny produkt recenzowałam rok temu i podobnie jak w tym przypadku mam mieszane uczucia. Kosmetyk zamkniety jest w buteleczce wykonanej z ciemnego, brązowego plastiku. Zawartość wydobywa się poprzez atomizer,  który działa dość sprawnie. Nie zacina się, aplikuje odpowiednią ilość olejku. Konsystencja jest baaardzo tłusta jak to bywa w przypadku olejów i ma miodową barwę. Na plażę nadaje się średnio, bo przy tłustym filtrze piasek szybko przylepiłby się do nas. Ja stosowałam go podczas koszenia trawy. Myślę, że ciężko jest tu ocenić jego skuteczność, ponieważ dzień był niezwykle słoneczny i na pewno bym się opaliła, ale nie mam jak porównać czy bardziej czy mocniej z zastosowaniem olejku. Wydaje mi się, że dzięki natłuszczonej skórze bardziej przyciągałam słońce i bez olejku skóra nie byłaby tak brązowa jak jest obecnie, ale to tylko moje spekulacje. Odważni ochotnicy mogą nałożyć olejek na jedną nogę, a drugą pozostawić bez. Choć ja w przypadku gdyby produkt zadziałał nie chciałabym być łaciata :).

IMG_6562IMG_6563IMG_6564

Dziękuję za możliwość testowania.
~Testolandiaa