Krem do depilacji Ciało+bikini 8w1 od Eveline.

Processed with VSCO with hb1 preset

Od producenta:

„Body Therapy PROFESSIONAL
Multifunkcyjny  krem do depilacji  TOTAL  ACTION 8w1
Innowacja!
Technologia fotodepilacji kosmetycznej
•    usuwa zbędne owłosienie
•    spowalnia jego odrost
•    osłabia mieszki włosowe
•    usuwa nawet najkrótsze włoski
•    ogranicza częstotliwość depilacji
•    wygładza
•    nawilża skórę
•    koi i łagodzi podrażnienia”

Cena: ok. 9 zł/ 200 ml.

Processed with VSCO with hb1 preset

Moja opinia:

Produkty do depilacji od Eveline nigdy mnie nie zawiodły. Tak było też i w tym przypadku.

Bardzo dużym plusem produktu jest jego pojemność, bo aż 200 ml. które starczają na na prawdę długo. Jestem trochę zawiedziona tym, że gratis do produktu nie dostajemy szpatułki, którą później możemy usunąć włoski. Jednak nauczona doświadczeniem, zawsze jedną zostawiam.   Producent oferuję gładkie ciało w 3 minuty, jednak na moje włoski był to czas zdecydowanie za krótki. Krem jednak możemy trzymać na skórze do 10 minut. I właśnie po takim czasie efekt, który uzyskałam najbardziej mnie zadowolił. Taka forma depilacji ma to do siebie, że dłużej możemy cieszyć się gładką skórą, niż w przypadku pozbywania się włosków zwykłą maszynką do golenia.

Processed with VSCO with hb1 preset

Processed with VSCO with hb1 preset

Bardzo spodobało mi się w nim to, iż skóra po zmyciu preparatu była miła w dotyku. Mam tu na myśli, że nie potrzebowała dodatkowego nawilżenia. Nie czułam podrażnienia, ani nie zauważyłam zaczerwienień na skórze.

To produkt bardzo podobny do innych, które oferuje nam Eveline. Jednak w tym przypadku kremu możemy używać także w okolicach bikini, nie martwiąc się o podrażnienia.

Tekst i zdjęcia:

Aneta🙂

Bezpieczne opalanie z Golden Sun.

Processed with VSCO with hb1 preset

Processed with VSCO with hb1 preset

Tego lata miałam okazję spędzić wakacje nad naszym polskim morzem. Mimo, iż Bałtyk słynie z zimniejszego klimatu to słońce dawało się we znaki. Dzięki temu, że zastała mnie słoneczna pogoda, testowanie równie słonecznych kosmetyków sprawiło mi wiele radości.

Jeśli chodzi o ochronę przeciwsłoneczną przygotowałam dla Was dwie propozycje. Pierwsza z nich spodoba się osobom, które są fanami szybkiej aplikacji, a mam tu na myśli Olejek do opalania z olejkiem arganowym. Taka buteleczka zawiera 150 ml. produktu, który zapewnia nam średnią ochronę (SPF 6, UVA+UVB). W dodatku jest wodoodporny. Co najważniejsze nie pozostawia na skórze tłustego filmu i bardzo szybko się wchłania. Pozostawiając skórę nawilżoną i aksamitną w dotyku.

Processed with VSCO with hb1 preset

Processed with VSCO with hb1 preset

Dla osób, które wolą tradycyjne rozwiązania mogę polecić Emulsję do opalania z olejkiem monoi. Kosmetyk zapewnia nam średnią ochronę (SPF 15, UVA+UVB) i tak jak jego poprzednik jest wodoodporny. Produkt posiada delikatny słodki zapach. Nie bieli skóry, szybko się wchłania i nie pozostawia lepkiej warstwy na skórze. To idealny produkt do torebki! Mała 50 ml. tubka nie zajmuje miejsca w torebce i jest leciutka.

Processed with VSCO with hb1 preset

Czasami bywa tak, że narazimy naszą skórę na nadmierną ekspozycję słoneczną, a filtr który stosujemy jest po prostu za lekki. Tak było w przypadku mojej mamy- spiekło ją na przysłowiowego ‚raczka’.  Żel po opalaniu łagodząco- chłodzący sprawdził się wtedy genialnie! Nie dość, że ukoił skórę to złagodził powstałe na ciele zaczerwienienie. Żelowa konsystencja powoduje delikatne chłodzenie. Dlatego ja lubię stosować go także podczas upałów. Kosmetyk posiada mocny ale za razem kobiecy, kwiatowy zapach. W tym przypadku muszę zwrócić waszą uwagę na piękną szatę kolorystyczną- urzekło mnie połączenie błękitu ze złotą zakrętką.

Processed with VSCO with hb1 preset

Processed with VSCO with hb1 preset

Kiedy staniemy się posiadaczkami ładnej opalenizny warto ją podkreślać. Golden sun pomyślało, także o tym. Mgiełka do ciała z drobinkami złota przyjemnie chłodzi, rozświetla i podbija kolor opalenizny. Efekt ten jest bardzo naturalny. Moim jedynym zastrzeżeniem w przypadku tego produktu jest zapach. Przypomina on lakier do włosów, jednak szybko ulatnia się ze skóry.

Processed with VSCO with hb1 preset

Processed with VSCO with hb1 preset

To moje pierwsze spotkanie z marką Golden sun jednak bardzo pozytywne. Kosmetyki do opalania tej firmy nie są drogie, a nie odbiegają jakością od produktów z wyższej półki.

Tekst i zdjęcia:

Aneta🙂

DELIA róż do policzków.

Doskonałe wykończenie makijażu

P1070260.JPG

  • Aksamitny róż do policzków o delikatnej formule
  • Wzbogacony o pielęgnujący olej z marakui
  • Łatwo i równomiernie rozprowadza się na skórze
  • Nadaje policzkom zdrowy koloryt i zapewnia idealne wykończenie makijażu

P1070259.JPG

Rzadko używam różu do policzków. Ale że dostałam go do testowania zmierzyłam się z ulepszeniem mojego codziennego makijażu. Jestem ile zaskoczona. Ma bardzo delikatną i miękką barwę, mikro drobinki pięknie podkreślają kości policzkowe. Łatwo się nakłada na skórę i pięknie podkreśla policzki.

P1070261.JPG
Myślę, że ten róż zostanie ze mną na dłużej, ponieważ jakoś lepiej się czuję od czasu testowania z różem na policzkach.

Dziękuję i polecam.

Testowała Magda.

SORAYA – SPF 20 & SPF 15 z rozświetlającymi drobinkami.

SUN CARE Arganowy suchy olejek do opalania SPF 15 z rozświetlającymi drobinkami

P1060767.JPG

Olejek ze złocistymi drobinkami dla osób ze średniociemną karnacją i dla skóry oswojonej ze słońcem. Rozświetla skórę, podkreślając jej naturalne piękno.

Arganowy suchy olejek do opalania z roświetlającymi drobinkami został stworzony dla osób ze średniociemną karnacją, dla skóry oswojonej ze słońcem. Skutecznie chroni skórę przed niekorzystnym wpływem promieniowania UVA/UVB, a drogocenny olejek arganowy doskonale odżywia, wygładza i chroni delikatną skórę przed niekorzystnym działaniem czynników zewnętrznych.

  • Złociste drobinki rozświetlają skórę i podkreślają jej naturalne piękno.
  • Multipozycyjny aplikator zapewnia wygodną aplikację w każdej sytuacji. Produkt szybko się wchłania, jest lekki i nietłusty.
  • Formuła „non-sticky” chroni przed przyklejaniem się piasku do skóry.

Do stosowania w warunkach umiarkowanego nasłonecznienia.

SUN CARE Arganowy suchy olejek do opalania SPF 20 z formułą „NON-STICKY”

P1060768.JPG

Olejek z formułą „NON-STICKY” dla osób ze średniociemną karnacją i dla skóry oswojonej ze słońcem.

Arganowy suchy olejek do opalania został stworzony dla osób ze średniociemną karnacją, dla skóry oswojonej ze słońcem. Skutecznie chroni skórę przed niekorzystnym wpływem promieniowania UVA/UVB, a drogocenny olejek arganowy doskonale odżywia, wygładza i chroni delikatną skórę przed niekorzystnym działaniem czynników zewnętrznych.

  • Multipozycyjny aplikator zapewnia wygodną aplikację w każdej sytuacji. Produkt szybko się wchłania, jest lekki i nietłusty.
  • Formuła „non-sticky” chroni przed przyklejaniem się piasku do skóry.

Do stosowania w warunkach umiarkowanego nasłonecznienia.

P1060770.JPG

Ach nie wiem jak rozpocząć, bo kiedy sobie przypomnę zapach tych olejków to odpływam. I jeden i drugi dla mnie pachną tak cudnie, że najchętniej nie robiłabym nic innego tylko leżała na plaży i opalała się od rana do wieczora :] Recenzuję te olejki, ale bez obaw nie zużyłam ich do końca. Zostało mi jeszcze na jakiś wyjazd, ewentualnie na „opalanie polskim słonkiem” ;]

P1060771.JPG

Zacznijmy od tego, że z tymi olejkami można plażować na całego! Formuła „non-stick” chroni przed przyklejaniem się ziarenek piasku do skóry. Ogólnie olejki są tak wspaniałe, że nie warto nawet myśleć czy coś się do skóry przyklei czy nie. Dlaczego? Ano dlatego, że te dwa cudaczki błyskawicznie przenikają w głąb skóry, nie pozostawiają żadnej lepiącej się warstwy, a co się z tym wiąże? Cudowne plażowanie!

Dla mojej skóry wystarczy filtr SPF 15, nie potrzebuję wyższego ponieważ moje ciało żądne jest maksymalnej ilości promieni słonecznych. Po prostu lubię (choć rzadko się to zdarza) wyglądać jak moja mama, kiedy była młoda i piękna. Ona podczas lata wyglądała jak czekolada, no i Ja też tak chcę ;]

P1060769.JPG

Olejek posiada rozświetlające drobinki, które podkreślają opalone ciałko. Oj lubię – oczywiście z rozsądkiem, nie przesadzając z aplikacją jakiejś dużej ilości. Nie każdy lubi się świecić, Dlatego jeśli nie jesteście rządne podkreślenia w taki sposób waszych opalonych ciał to polecam argonowy olejek do opalania z filtrem SPF 20.

Ma piękny zapach, błyskawicznie się wchłania, a słoneczko muska swoimi promieniami ciałko nie powodując podrażnienia skóry.

Ten olejek potrzebuje chwili na wchłonięcie, ale i tak jak na olejki prędkość wchłonięcia jest błyskawiczna. Warto mieć je pod ręką. Nawet jeśli nie lubicie się „świecić” , to jednak naprawdę ładnie wygląda opalenizna okraszona drobikami, które pięknie się mienią i nie wyglądają nagannie.

P1060772.JPG

Prezentuję mocną aplikację na zdjęciu, abyście mogli zobaczyć jak wygląda. Jednakże kiedy używałam ich na plaży – nie aplikowałam aż tyle, bo nie widziałam takiej potrzeby.

Tak czy siak – polecam w 100%. Jeśli wykończę te opakowania, to zakupię je jeszcze w tym roku, aby czekały na mnie na następne hot Summmmmer :] Troszkę kosztują bo około 25zł – ale kończy się lato, to zapewne będą jakieś promocje ;]

 

Dziękuję za możliwość testowania.

UDZIEWCZYN dzięki ≧❀‿❀≦
Testowała Wasza Zebra–- szczęśliwa! :]

Express Face Care Krem do twarzy pod prysznic 2w1

EXPRESS FACE CARE TECHNOLOGIA SMART SKIN CARETM

P1070254

Inteligentne kremy do oczyszczania i kompleksowej pielęgnacji twarzy 5 SEKUND DO PIĘKNEJ CERY

Odkryj przełomową innowację Eveline Cosmetics – serię kremów do mycia i nawilżania twarzy, zastępujących aż do 5 kosmetyków!

OSZCZĘDNOŚĆ CZASU
Dzięki zastosowaniu inteligentnej technologii SMART SKIN CARETM, produkty łączą właściwości oczyszczającego mleczka do demakijażu z nawilżającym kremem, regenerującą maseczką i odżywczym serum. W prosty sposób kilka kroków pielęgnacji zastępujesz jednym, a kilka produktów – jednym wielofunkcyjnym kosmetykiem.

P1070257

Nie miałam wcześniej styczności z tego typu kosmetykiem. Tym razem w moje ręce wpadł krem do twarzy pod prysznic :] Mleczko oczyszczające & Krem odżywczy.

P1070255

Ten produkt, ma bardzo fajną konsystencję i fajnie pachnie. Moja buzia po kąpieli ( bo używam go pod prysznicem😉 jest jak nowonarodzona. Dokładnie oczyszczona i wspaniale nawilżona. Co warto powiedzieć to to, że jest idealny jako baza pod makijaż! Ja nie potrzebuję już nakładać na buzię żadnego kremu, nie mam potrzeby większego nawilżania buzi – ten krem 2w1 naprawdę mi wystarcza.

P1070256

Chyba się nie pomylę jeśli stwierdzę, że warto zastąpić wiele produktów tym jednym o wielofunkcyjnym działaniu.

Testowała Tinka

Szminka DELIA COSMETICS 02

Kochani, jest piękny wakacyjny dzień, z dala od codziennych trosk zapraszam was na recenzję pomadki Delia Cosmetics z szalonym numerem 02. Dlaczego szalonym? Jak dobrze wiecie i znacie mnie od wielu lat Zebra na ustach nosi tylko blady róż .Tak po prostu mam i już😀

zebratestuje_delia02

Jednakże ten kolorek bardzo ale to bardzo przypadł mi do gustu. Wygląda i prezentuje się na ustach bardzo naturalnie a jednocześnie podkreśla ich piękno. Szminka znajduje się w standardowym opakowaniu ma bardzo subtelny prawie niewyczuwalny zapach.P1070201

Ale taki typowy. Bardzo dobrze rozprowadza się na ustach nie tworzy żadnych gródek, ma idealną konsystencję, a co najważniejsze dosyć długo potrafi utrzymać się na ustach.

P1070197P1070199

Jeszcze raz podkreślam – ten kolorek bardzo mnie zaskoczył i pokochałam go całym sercem. Sprawia że wyglądam bardzo naturalnie. A moje usta wyglądają po prostu super ubrane w ten kolorek.

P1070202

Polecam wypróbować szminki Delia Cosmetics, a jeżeli ten kolor wam nie odpowiada śmiało możecie zaryzykować i zakupić inny. Jestem pewna, że wszystkie szminki będą tak samo wpływały na usta i podkreślały ich piękno .

P1070195

Dziękuję za możliwość testowania.

UDZIEWCZYN dzięki ≧❀‿❀≦
Testowała Wasza Zebra–- szczęśliwa! :]

 

Mydło w płynie z balsamem

Od JOANNY

P1060720.JPG

Mydło w płynie z balsamem z serii Prebiotycznej dedykowany jest dla osób z problemami skórnymi, cierpiących na alergię. Zawiera prebiotyki oraz inne substancje aktywne, które pielęgnują skórę skłonna do podrażnień. Wypróbuj rewolucyjną serię bez barwników, alergenów, silikonów, SLS i SLES.

P1060719.JPG

Nie będzie długo, ale za to intensywnie ;]

P1060722.JPG

Pierwszą wadą tego mydełka jest brak pompki. No chyba każdy z nas woli kiedy jest pompka aby móc wydobyć troszkę mydełka prawda? W tym przypadku ile się wyleje, tyle będzie. I tak naprawdę ciężko jest móc określić na ile to mydełko wystarcza. U nas było krótko, i być może dlatego nie zauważyłam żadnego nawilżenia skóry.

W każdym razie, mydełko ma bardzo przyjemny zapach, nie pieni się zbyt intensywne ale chyba nie każdy preferuje dużą pianę podczas mycia rączek.

P1060723.JPG

Dobrze oczyszcza skórę, ale chyba nie wydam 8zł na mydełko bez pompki, bo nie nastarczyłabym finansowo, kiedy w domu ma się jeszcze dwóch chłopaków, którzy naprawdę nie wiedzą ile mają nalać na ręce aby je umyć :]

P1060721.JPG

Jeśli chodzi o informację odnośnie parabenów, alergenów , silikonów, SLS i SLES – to warto się przyjrzeć głębiej na skład. Kto ciekawy może sobie przeanalizować, nam póki co nic nie przeszkadza, ale skoro to seria prebiotyczna, to dla wnikliwych przed zakupem proponuję przeczytać skład :]

Dziękuję za możliwość testowania.

UDZIEWCZYN dzięki ≧❀‿❀≦
Testowała Wasza Zebra–- szczęśliwa! :]

Róż do policzków, Delia

PRODUCENT: Ultralekki, satynowy, o wyjątkowo miękkiej strukturze zapewniającej komfort aplikacji. Formuła zawierająca dużą ilość pigmentów, rzeźbi i rozświetla cerę, nadając jej blask i świeżość. Miękka, jedwabista i ultra delikatna konsystencja to gwarancja szykownego i naturalnego wyglądu. Wyjątkowa technologia niezwykle drobnego rozcierania składników różu, sprawia, że efekt jest wyjątkowo trwały.

CENA: 9zł

MOJA OPINIA: Z różu do policzków nie korzystałam wcale, dopiero na potrzeby testowania postanowiłam to zrobić. I w sumie wydaje mi się, że będę częściej wracać do tej formy makijażu. Jestem blondynką z blada karnacją i po zastosowaniu różu do policzku widzę  bardziej promienną twarz. Zdecydowanie dodaje blasku i sprawia, że cera wygląda zdrowiej. Produkt zamknięty jest w przezroczystym, kunsztownym opakowaniu. Wykonane jest niezwykle elegancko,  z dbałością o każdy szczegół, utrzymane w złotych barwach. Opakowanie jest bardzo solidne – przeżyło dwa upadki z dużej wysokości i nie ma po tym żadnego śladu. Kosmetyk ma bogatą kolorówkę, dostępny jest w niskiej cenie 9zł. Jest niesamowicie wydajny. Co ważne – nie kruszy się jak niektóre kosmetyki, których dotąd używałam. Daje ładny satynowy efekt. Jako zielona w tych sprawach uważam, że jest to przyzwoity kosmetyk za niską cenę i z pewnością będzie gościł na moich policzkach.

IMG_6578IMG_6580IMG_6581IMG_6582

Dziękuję za możliwość testowania.
~Testolandiaa

Arganowy olejek do opalania SPF 20 & SPF 15, Soraya

PRODUCENTArganowy suchy olejek do opalania SPF 15 z rozświetlającymi drobinkami dla osób ze średniociemną karnacją, dla skóry oswojonej ze słońcem oraz w warunkach umiarkowanego nasłonecznienia. Skutecznie chroni skórę przed niekorzystnym wpływem promieniowania UVA/ UVB. Formuła wzbogacona drogocennym olejkiem arganowym, który doskonale odżywia, wygładza i chroni delikatną skórę przed niekorzystnym działaniem czynników zewnętrznych. Multipozycyjny aplikator zapewnia wygodną aplikację w każdej sytuacji. Produkt szybko się wchłania, jest lekki i nietłusty. Formuła „non-sticky” w SPF 20 chroni przed przyklejaniem się piasku do skóry.

CENA: 24,99zł

MOJA OPINIA: Kosmetyki zamknięte są w plastikowych tubkach, zabezpieczonych nakrętką. Mają ładną, słoneczną szatę graficzną, która szybko wpada w oko. Wykonana jest z dbałością o każdy szczegół. Ich zapach jest praktycznie niewyczuwalny, dość przyjemny i nie drażniący. Nie miesza się z naszymi perfumami, co oceniam na plus. Filtry w obu przypadkach są dość niskie na 35* upały, które do tej pory mieliśmy za oknem. Uważam, że dla osób z ciemną karnacją są wystarczające. Ja jako dość blada osoba nieco się obawiałam, ale faktycznie ochroniły mnie przed niechcianymi poparzeniami słonecznymi, gdy byłam na plaży przez godzinkę. Na dłuższy okres na pewno wzięłabym przynajmniej 30stkę. Jeżeli chodzi o SPF 15 to myslę, że to kosmetyk bardziej upiększający, niż ochronny. Rozświetlające drobinki są bardzo mocno widoczne, świecą się niczym kula dyskotekowa. Jednym to może przeszkadzać, innym nie. Zależy od preferencji – opalona karnacja na pewno będzie ładniej podkreślona dzięki nim. SPF 20 zawiera interesującą formułę”non-sticky”, dzięki której do naszej skóry nie przylepia się piasek. Świetne rozwiązanie na długie, plażowe wyjścia. Oba produkty nie zostawiają tłustego filtru na skórze, nie dają uczucia dyskomfortu. Produktów nie kupiłabym ponownie, ponieważ uważam, że ich cena jest nieadekwatna do działania.

IMG_6566IMG_6568IMG_6569IMG_6570IMG_6571

Dziękuję za możliwość testowania.
~Testolandiaa

Olejek przyspieszający opalanie, La Luxe Paris

PRODUCENT: Olejek Przyspieszający Opalanie o aksamitnej, szybko wchłaniającej się formule z filtrem SPF 6 aktywuje proces naturalnego opalania, dzięki czemu w krótkim czasie pozwala uzyskać intensywną i równomierną opaleniznę oraz chroni skórę przed negatywnym działaniem promieni słonecznych.  Innowacyjny kompleks przyspieszający produkcję melaniny w skórze oraz wyciąg z orzecha włoskiego i β-karoten  sprawiają, że skóra wystawiona na słońce szybko przybiera naturalny, złocisty odcień. Olejek arganowy i kompleks witamin A+E+F przeciwdziała nadmiernemu wysuszeniu skóry oraz utracie wody z naskórka, opóźniając procesy starzenia się skóry. Łagodzą skutki nadmiernego opalania i przyspieszają proces regeneracji. Olejek arganowy rewitalizuje i odżywia skórę, a kompleks witamin ją ujędrnia i uelastycznia.

CENA: 9.99zł/150ml

MOJA OPINIA: Podobny produkt recenzowałam rok temu i podobnie jak w tym przypadku mam mieszane uczucia. Kosmetyk zamkniety jest w buteleczce wykonanej z ciemnego, brązowego plastiku. Zawartość wydobywa się poprzez atomizer,  który działa dość sprawnie. Nie zacina się, aplikuje odpowiednią ilość olejku. Konsystencja jest baaardzo tłusta jak to bywa w przypadku olejów i ma miodową barwę. Na plażę nadaje się średnio, bo przy tłustym filtrze piasek szybko przylepiłby się do nas. Ja stosowałam go podczas koszenia trawy. Myślę, że ciężko jest tu ocenić jego skuteczność, ponieważ dzień był niezwykle słoneczny i na pewno bym się opaliła, ale nie mam jak porównać czy bardziej czy mocniej z zastosowaniem olejku. Wydaje mi się, że dzięki natłuszczonej skórze bardziej przyciągałam słońce i bez olejku skóra nie byłaby tak brązowa jak jest obecnie, ale to tylko moje spekulacje. Odważni ochotnicy mogą nałożyć olejek na jedną nogę, a drugą pozostawić bez. Choć ja w przypadku gdyby produkt zadziałał nie chciałabym być łaciata🙂.

IMG_6562IMG_6563IMG_6564

Dziękuję za możliwość testowania.
~Testolandiaa