Marion farba do włosów 692 :D

To niesamowite, że ta farba wpadła w moje ręce po raz kolejny od portalu Udziewczyn.pl – Pani Agnieszka trafiła w samo sedno! Nie dość, że to moja ulubiona farba to jeszcze w odpowiednim czasie do mnie przyszła :]

P1090900.JPG

Powtórzę recenzję – bo nic nie zmienię, nic nie napiszę nowego – jestem zachwycona tą farbą tak samo jak 4 lata temu! :]

P1090902.JPG

Może zaczniemy od początku : ).

Przygotowanie gotowej farby do włosów trwało 3 minuty : )

Zapach, jaki wydobywał się po „złączeniu” saszetki z butelką( utrwalaczem ) był oszałamiający !!!

W życiu nie czułam takiego zapachu farby – bardzo ale to bardzo mi się podobał.

P1090904.JPG

Nie wyszedł platynowy blond – ale nie mógł wyjść – gdyż jak zawsze powtarzam–  1 opakowanie to na moją „głowę” za mało …

P1090903.JPG

Jak oceniam farbę?

Oceniam ją na 6+ – dlaczego?

+ Świetny zapach farby !!!

+ Łatwe rozprowadzenie

+ Nie wysusza włosów

+ W żaden sposób ( w moim wypadku ) – nie obciążyła włosów

P1090901.JPG

WP_20151009_19_27_03_Pro

 

+ Na żywo naprawdę ciekawy kolor pojawił się na moich włosach – aparat nie jest w stanie tego oddać w 100%

P1090900.JPG

Testowała Zebra.

Dziękuję!!!

 

Wysokoodporna emulsja do opalania Eveline.

Bogata treściwa konsystencja, spokojnie – łatwo ją rozprowadzić na ciele bez większego trudu pokrywam całe nogi i ręce.

P1090865.JPG

Trzeba go troszkę nałożyć aby pokryć odpowiednie partie – dlatego, że konsystencja jest bardzo bogata i treściwa – lecz to przekłada się na szybsze zużycie….

P1090867.JPG

Można stosować nawet na wilgotną / mokrą skórę 😀 – Czyli podczas wakacji i kąpieli w morzu czy tez stawie, śmiało można smarować swoje ciałko by go zabezpieczyć od nadmiernej opalenizny :]

P1090868.JPG

Ja jestem bardzo zadowolona z tego balsamu, i z przyjemnością sięgnę po jeszcze jeden kiedy mój dobiegnie końca. SPF 20 – słaby – właśnie taki mi odpowiada :] Bo lubię opalać swoje białe ciało 😛

 

P1090866.JPG

Polecam z całą moją rodziną :]

Testowała Aga i mały Andrzejek :]

Wibo – podkład do twarzy

Dobrze mi znany i lubiany. Dlatego łatwo, szybko i przyjemnie kilka słów :]

P1090873.JPG

 

Aplikacja podkładu bardzo przyjemna, nie tworzy smug, łatwo rozprowadzić ją na całej twarzy.

Kolor? Idealnie wtapia się w kolor mojej skóry, współgra z nią wspaniale!

Konsystencja odpowiednia. Nie za rzadka, nie zbyt gęsta – taka w sam raz. Rozprowadza się równomiernie.

P1090874.JPG

Wspaniałe krycie, nie potrzebuję go dużo aby sprawić, by moja twarz wyglądała promiennie i zdrowo :]

Wydajność – perfekcyjna. Mi wystarcza na bardzo długo. Wiadomo, jeśli będziesz go używała „za dużo” – to wydajność zmaleje. Jednak podkreślam raz jeszcze – nie ma potrzeby aplikować dużej ilości podkładu, ponieważ mała ilość jest wystarczająca do odpowiedniego pokrycia skóry.

No i na sam koniec, kilka słów o trwałości :]

U mnie wspaniale trzyma się cały dzień, nie mam potrzeby odświeżania makijażu.

Testowała Zebra :]

Jordan – szczoteczka do zębów.

Każdy człowiek myje zęby – no może nie każdy…

P1090893.JPG

Śmieję się, bo znam takich co nie myją zębów ( osobiście 2 osoby) – i uwierzcie mi ich uzębienie ma się 100 krotnie lepiej od  mojego. Ja muszę odwiedzać stomatologa co jakiś czas i leczyć to co podupada – a oni mają piękne zdrowe uzębienie bez plomb – bez szczoteczek – i bez past do zębów. Wiecie jak mówią, że to pasty niszczą nasze zęby – że to fluor zjada. Zapewne mają rację – dlatego osobiście polecam pasty bez fluoru – ale myjcie zęby, chociażby dla samego wydobycia resztek pokarmu z przestrzeni między-zębowej którą ciężko usunąć przepłukując usta 😛

P1090895.JPG

Szczoteczka firmy JORDAN – dobrze wymiata resztki pokarmowe z tej trudno dostępnej przestrzeni. Włoski delikatnie masują dziąsła, przez co pobudza je do aktywności :]

Co więcej? Włoski nie wypadają podczas szczotkowania co daje duży plus.

P1090894.JPG

Dobra szczoteczka :]

Dziękuję za możliwość przetestowania :]

 

Zebra.

 

Original Source – całkiem ok :]

Dobrze oczyszcza a zapach pozostaje chwilę na ciele – jednak czy dla mnie zapach jest cudowny?

P1090883.JPG

Nie bardzo…. Jakoś w tym przypadku zapachowi nie uległam. Coś mnie mdli – coś odrzuca – ale nic więcej mi nie dokucza 🙂

P1090885.JPG

Ogólnie lubię tę markę – i to pierwszy skok w bok, że mówię iż zapach nie dla mnie :]

A szkoda….

P1090887.JPG

Sprawdza się jako żel pod prysznic – dobrze się pieni :] Łatwo spłukuje :] Jeśli chodzi o konsystencję – jest ona taka kremowa – delikatna i subtelna. Można śmiało używać go podczas każdego wieczoru – ale i przez dzień :]

P1090886.JPG

Pozostawia skórę gładką i pachnącą. Opakowanie całkiem OK  z wygodnym zamknięciem na zatrzask. Nie ma problemu z otwieraniem i zamykaniem nawet kiedy mamy mokre dłonie :]

P1090884.JPG

Osobiście polecam – jednak ja wybiorę następnym razem inną wersję zapachową.

Ach zapomniałabym – jest wydajny – skurczybyk jest i jest :]

 

Testowała Zebra :]

INGRID :Zestaw do modelowania brwi

Zestaw umożliwia profesjonalne modelowanie kształtu brwi. Pozwala uzyskać efekt od delikatnego do intensywnego podkreślenia.

P1090875.JPG W skład kompletu wchodzi wosk, 3 cienie oraz dwustronny aplikator. Za pomocą pędzla należy zaaplikować niewielką ilość wosku na brwi i wypełnić je pudrem. Makijaż utrzymuje się przez cały dzień bez konieczności poprawek.

To wszystko co powyżej napisano to prawda.

Każdego ranka kiedy zbieram się do roboty muszę odpowiednio zadbać o brwi. Mam tak gęste że ciężko mi je ogarnąć. Dzięki temu zestawowi mogę je pięknie wymodelować i nadać im delikatnie inny kolor. Nie jest on tak widoczny jak makijaż oczu – wychodzi naturalnie i ładnie – tak na co dzień w sam raz.

P1090876.JPG

Z uwagi na konieczność posiadania takiego produktu – temu mówię głośne TAK.

P1090877.JPG

Polecam wypróbować :]

Testowała Gosia.

 

Golden Rose style liner – gold

Robicie kreski na powiekach? A może lubicie się bawić makijażem? Jeśli choć na jedno pytanie wasza odpowiedz brzmi tak – to warto wypróbować ten produkt :]

P1090878.JPG

Jest po prostu idealny! Choć prawdę mówiąc od lat robię czarną kreskę to skusiłam się aby połączyć czerń ze złotem. No i wyszło idealnie :]

P1090879.JPG

Makijaż z użyciem złotej kreski wygląda po prostu idealnie 😀 A w dodatku nakładanie to istna bajka. Kreska utrzymuje się długo bez żadnego problemu. A aplikacja to prawdziwa przyjemność.

P1090882.JPG

Świetny efekt- coś odmiennego od klasycznego eyelinera 🙂 Ten złoty przystojniak zostanie ze mną na długie lata :]

P1090880.JPG

Dziękuję za możliwość przetestowania

Testowała Zebra.

Dziękuję!!!!

Eveline, Lactamed, żel do higieny intymnej.

Testowałam ja ponieważ Zeberka jakoś nie może się przekonać do testowania tego typu produktów, gdyż bardzo się boi. Ja na szczęście mogę próbować co mi się tylko spodoba, i nic się mi nie dzieje.

P1090869.JPG

Ten  żel jest naprawdę dobry. Bardzo delikatnie myje miejsca intymne nie naruszając przy tym bariery ochronnej.

P1090871.JPG

Działa antybakteryjnie i pomaga w utrzymaniu prawidłowego PH – tego jak bardzo wrażliwego miejsca.

Żadnego dyskomfortu :]

P1090872.JPG

Jak widać nie ma mydła, alkoholu, ani substancji drażniących – to też Zeberko żałuj że nie wykorzystałaś możliwości i nie wypróbowałaś :]

Żel godny polecenia – i polecam również rozwagę w stosowaniu odpowiednich preparatów do wrażliwych a nawet bardzo okolic intymnych.

P1090870.JPG

Testowała Tina :]

Foto by Zebratestuje.

Nawilżające serum do ciała ‚Antycellulit Antyglikacja ‚, Soraya.

20170517_105651

Od producenta:

„Działanie serum oparte jest na najnowszych odkryciach naukowych dotyczących procesu glikacji i jego wpływu na skórę. W wyniku procesu glikacji cukier osłabia włókna kolagenowe, a w rezultacie skóra traci gęstość i sprężystość, co sprzyja powstawaniu cellulitu na brzuchu, udach i pośladkach.
Nawilżające serum Body Diet 24 Antycellulit Antyglikacja to kosmetyk do specjalistycznej pielęgnacji ciała przeznaczony dla kobiet, które chcą walczyć z cellulitem oraz znacząco poprawić wygląd skóry w obszarach brzucha, ud i pośladków.”

Cena: ok. 20 zł/ 200 ml.

20170517_105728(0)

Moja opinia:

Jeśli nie jesteście fankami kosmetyków rozgrzewających, ani chłodzących to jest to produkt właśnie dla Was. 🙂

Serum posiada dość intensywny cukierkowy zapach, który na dłuższą metę jest trochę uciążliwy. Na uwagę zasługuje też lekka, żelowa formuła dzięki czemu kosmetyk wchłania się błyskawicznie. Ma to też swój minus. Produkt jest bardzo wodnisty, przez co czasami spływał mi z rąk.

20170517_105718

Świetnie nawilża i ujędrnia skórę. Pozostawia ją niesamowicie gładką. Przy dłuższym stosowaniu faktycznie można zauważyć poprawę kondycji skóry czy też cellulitu. Jednak nie należy oczekiwać magicznego wyszczuplenia. W połączeniu z aktywnością fizyczną i dietą można zaobserwować fajne efekty. Dla mnie były one zadowalające.

Kosmetyk jest dużo bardziej wydajny niż jego poprzednicy, których do tej pory testowałam. To jeden z fajniejszych produktów tego typu, zdecydowanie polecam przetestować. 🙂

Tekst i zdjęcia:

Aneta 🙂

Matujący hydrożel na dzień od Eveline.

20170517_104513

Od producenta:

„Lekki, matujący hydrożel przeznaczony jest do codziennej pielęgnacji skóry normalnej i mieszanej. Nowatorska hydrożelowa formuła nawilża, wygładza i matuje skórę do 8h. Aquaxyl™ przeciwdziała utracie wody z naskórka, koi i łagodzi podrażnienia. Phycosaccharide ACG™, Niacynamid oraz Evermat™, regulują produkcję sebum i znacząco zmniejszają skłonność skóry do powstawania niedoskonałości.”

Cena: ok. 17 zł/ 50 ml.

20170517_104534

Moja opinia:

Kosmetyk zamknięty jest w szklanym, masywnym słoiczku w typowym dla tej marki designie. Produkt łączy w sobie krem nawilżający oraz serum. Przeznaczony jest dla cery normalnej i mieszanej. Jednak w swojej ofercie Eveline posiada też wersję dla cery naczynkowej, wrażliwej i  suchej.

20170517_104605

20170517_104632

Hydrożel świetnie nawilża i szybko się wchłania nie pozostawiając lepkiej warstwy jak to zazwyczaj jest w przypadku kremu. To kosmetyk, który nadaję się pod makijaż. W swojej konsystencji jest lekki ale jednak odżywczy. Pozostawia skórę matową, wygładzoną. Nałożony na twarz przynosi ulgę.

Warto wspomnieć też o jego zapachu, gdyż takowy posiada. Mi niestety nie przypadł do gustu, jest zbyt intensywny. To zapach jakby z morskimi nutami  typowy dla kosmetyków marki Eveline.

Tekst i zdjęcia:

Aneta 🙂